Miniserniczki z adwokatem i czekoladą

Niezapominajki zatopione w trawie nadstawiły uszu. Królik zaniepokojony o swój los wiercił się niespokojnie tuż obok. Przyjechali Goście! Przywieźli ze sobą dużo słońca. Stół w ogrodzie rozrósł się od gwaru rozmów. Dzieci wydoroślały, my … hmmmm, jakby to powiedzieć, spoważnieliśmy jeszcze mamy czas, jeszcze zdążymy zdziecinnieć.  Z tej okazji przygotowałam miniserniczki z adwokatem. Taka miniwersja…

Czytaj dalej

Zupa krem z rukoli i szpinaku

Szybka zupa. Szybka sesja. Szybki wpis. Tylko jedzcie powoli. Delektujcie się. Zupa krem z rukoli i szpinaku Składniki: 50 g świeżego szpinaku 50 g rukoli 2 łyżki oliwy 2 szalotki kawałek pora ząbek czosnku 200 ml bulionu 4 łyżki śmietany (minimum 18%) sól, pieprz świeże listki bazylii Przygotowanie: 1.       Na patelni wylewamy oliwę, pozwalamy zeszklić…

Czytaj dalej

Biszkoptowe pucharki z truskawkami. Opowieści z truskawkowego pola część pierwsza

Truskawkowe pole. Jedno z dwóch najważniejszych miejsc mojego dzieciństwa i młodości. Miejsce, które w pewnym sensie mnie ukształtowało. Mnie i moje rodzeństwo. Nauczyło szacunku do pracy, wytrwałości, pokory i optymizmu.  Tam zrozumiałam też, co znaczy zbierać owoce swojej pracy. Pamiętacie jeszcze stare kioski ruchu? Z zakratowanymi drobniutko szybami, przez które wyglądało się nowych numerów Płomyka…

Czytaj dalej

Najlepsze pod słońcem ciasto z rabarbarem

W starym ogrodzie dziadka Leona (który nie był moim prawdziwym dziadkiem) wszystko było stare. Śliwy, jabłonie, krzaki porzeczek i rabarbar wygnany w kąt, w najbardziej odległym zakątku. Tak jak dziadek. Już sama starość była wówczas tajemnicza i smutna. Nie mogliśmy nigdy biegać po alejkach, bo trudno było je odnaleźć, za to podczas upału, mieliśmy się…

Czytaj dalej

Stephanie omelette

Mężczyzna przynosi Ci kwiaty. Prześliczny bukiecik zerwany osobiście. Podarowany z radością, udekorowany niewinnym uśmiechem i słodkim buziakiem. Każdy kwiatek wyselekcjonowany z wielkim wyczuciem i w skupieniu, by wyrazić uczucie, którego być może nie są w stanie wyrazić wszystkie łąki tego świata. – Mamusiu, to dla Ciebie. Podoba Ci się? Młody mężczyzna, synek pierwszy, wiosną codziennie…

Czytaj dalej

Wiosna w Paryżu

Pamiętam wszystko dokładnie. Każdy wysiłek, by postawić kolejny krok, pragnienie i głód odsuwane wciąż na później, każdy zachwyt, zapachy krążące w powietrzu i wreszcie…jej smak. Przechowuję go w pamięci od jesieni i pewnie na długo jeszcze tam pozostanie, w szufladce smaków, których się nie zapomina. Jesienny dzień spędzony w Paryżu, od świtu do póżnej nocy….

Czytaj dalej

Dzień taki długi, choć godzina późna

Wraz z nastaniem dłuższych wiosennych dni zawsze pojawia się problem z zasypianiem.Nobliwie zapadająca ciemność nocy jak wskazówka zegara sugerowała konieczność pójścia spać. Więc kiedy nagle zaczyna ociągać się coraz bardziej, dzieci wymyślają miliony powodów, żeby odwlec ostateczny moment gdy kończy się dzień i trzeba samodzielnie walczyć z Nocą. Właśnie wtedy jesteśmy najbardziej samotni. I dzieci…

Czytaj dalej

Rouleaux de printemps, spring rolls, lub po prostu wiosenne ruloniki

Wybiegłam z domu próbując dogonić zgubione minuty. Tuż za progiem wiosna złapała mnie za rękę. Chciała się pochwalić. W naturze znów modna jest zieleń. I wszystkie inne kolory. Nikt nie poczuje się pokrzywdzony. Ani forsycja, ani wiśnia, ani bratki. Wszystkie są na czasie. Rozkwitają w oczach, oszałamiają witalnością. Stanęłam pod naszą śliwą. Ciepło zastygło w…

Czytaj dalej

Delikatne kotleciki warzywne

Wydaje się, że wpis o kotletach, nawet jeśli tak naprawdę chodzi o delikatne kotleciki warzywne, powinien być mocno osadzony w realiach. Istotnie, specyfika tematu mi ciąży. Tak bardzo, że podcina skrzydła myślom. Spróbuję jednak oderwać się choć trochę od ziemi. Był taki chłopak z gitarą. To od niego usłyszałam o graniu do kotleta. Natura obdarzyła…

Czytaj dalej

Na dobry początek weekendu

Uwielbiam piątkowe wieczory. Rozświetla je perspektywa 2 (do-słownie – dwóch) wspólnych, wolnych dni do spędzenia. Kiedy jeszcze możemy łudzić się, że prognozy pogody się sprawdzą. Kiedy nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte, plany nie muszą być do końca sprecyzowane, pachnie swobodą, napawa beztroską. Oczywiście jest też cała masa rzeczy do zrobienia, posprzątania, uporządkowania, ale wszystkie one…

Czytaj dalej