Dzwoni minutnik. (Wciąż coś/ktoś do mnie dzwoni. W samochodzie: – Mamo, dzwonią, żebyś zapięła pasy, słyszysz? W domu, telefon na górze, kiedy jestem akurat na dole. W kieszeni wiosennego płaszcza, kiedy akurat wyszłam na spacer w zimowej kurtce, tak jest zimno.) Obieram właśnie truskawki. Lepkie od czerwonego soku palce, niezdolne wyłączyć denerwujący hałas uciekającego czasu. … Czytaj dalej Bill Granger i szparagi.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element