Mulligatawny soup

A dzisiaj przepis na zupę, której nazwa zachwycała mnie od zawsze. Tylko jakoś dotąd nie składało się przygotowanie jej w mojej kuchni. W końcu jednak wpadła mi w oko na półkach sklepowych Marks & Spencer w Londynie. Ta sklepowa skład miała dobry, bez zbędnych dodatków, lista składników krótka. Posmakowałam w pewien chłodny wieczór i była bardzo rozgrzewająca. Postanowiłam w końcu spróbować przygotować ją sobie w domu. A że w Belgii ostatnie dni upłynęły pod znakiem przejmujących chłodów i deszczu czas był ku temu idealny.

I wiecie co? Różnie bywało z takimi odtworzeniami w historii Addio. Ale tym razem – wyszło perfekcyjnie. Efekt w równej mierze zaskoczył mnie i ucieszył. Tym bardziej, że i chłopakom posmakowało wielce 🙂

I jeszcze kilka słów o samej zupie i historii przepisu. Słowo „mulligatawny” wywodzi się z języka tamilskiego i jest połączeniem słów molegoo (pieprz) i tunes (woda). Pełna nazwa pochodzi od tamilskich słów miḷagu (czarny pieprz) i thanneer (woda). Dosłownie oznacza więc po prostu „pieprzoną wodę.” Pepper water była na początku prostym południowoindyjskim bulionem, zaadaptowana do angielskich podniebień, szybko stała się popularnym daniem wśród brytyjskich administratorów i kupców żyjących w Indiach w XVIII wieku. Współczesna mulligatawny niewiele przypomina oryginał — z biegiem lat wchłonęła wiele nowych składników: przyprawy curry, warzywa, mięso, a nawet śmietanę, jogurt i mleko kokosowe. I taki właśnie przepis znajdziecie poniżej.

Polecam gorąco!

Składniki:

300 g obranych batatów
200 g cebuli (przed obraniem)
4 ząbki czosnku
125 g cukinii
750 ml bulionu warzywnego
200 g papryki czerwonej
100 g papryki zielonej
70 g ryżu basmati
450 ml passaty pomidorowej
1 jabłko (100 g po obraniu)
400 g mielonej piersi z kurczaka (można zastąpić czerwoną soczewicą lub ciecierzycą)

Ponadto:

1 łyżeczka tartego imbiru 
1 łyżeczka mielonego kuminu 
2 łyżeczki curry w proszku
1 łyżeczka kurkumy w proszku

1 łyżeczka mielonych ziaren kolendry
duża szczypta cynamonu
duża szczypta pieprzu cayenne
sól, pieprz
świeża kolendra

Przygotowanie:

  1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy.
  2. Dodajemy posiekaną cebulę, solimy, mieszamy. Przykrywamy. Po ok. 3 minutach mieszamy ponownie i dodajemy posiekany czosnek.
  3. Po 2 minutach dodajemy przyprawy i pokrojone w dużą kostkę bataty. Mieszamy, zalewamy bulionem, dodajemy ryż, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez 15 minut.
  4. Dodajemy pokrojoną w dużą kostkę paprykę i cukinię oraz pokrojone w kostkę jabłko. Mieszamy, gotujemy krótko, ok. 3 minuty. dodajemy mleko kokosowe i passatę.
  5. Kiedy zupa będzie gorąca dodajemy kurczaka. Najlepiej zrobić to, wrzucając do zupy małe kęsy ( odrywamy je widelcem lub po prostu palcami). Kurczaka możemy zastąpić ciecierzycą ze słoika lub czerwoną surową soczewicą.
  6. Gotujemy 10 minut. Próbujemy. Doprawiamy, jeśli trzeba. Na koniec dodajemy dużo posiekanej kolendry. Podajemy.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *