Przepisy, do których warto wracać, część 4
Wielce nostalgiczny wyszedł mi ten wpis. Nie ma już niektórych ludzi z tamtych czasów. Odeszły też zwierzaki. A dzieci rozpoczęły swoje dorosłe życie. Nie odbieram już nikogo ze szkoły, choć czekanie zdaje się dużo bardziej intensywne. Jesień wciąż jest onieśmielająco piękna, słońce łaskawe a apetytyt na życie zyskuje na sile. Kiedy tak odświeżałam sobie te…
