Przepisy, do których warto wracać

Pomyślałam sobie, że przypomnę sobie i Wam przepisy, które – choć świetne – trochę na blogu giną, nazbierało się ich bowiem całkiem sporo w ciągu tych ostatnich16 lat… Nazwijcie to sentymentem, jak chcecie, ja sobie właśnie poczytałam polecane Wam poniżej wpisy i to było dla mnie jak podróż do przeszłości. Łezka się w oku kręci……

Czytaj dalej

Śniadanie w 5 minut

W sytuacjach, w których nie chce się przyjść z pustymi rękami, zabieramy ze sobą wino, czekoladki lub kwiaty. Ja mam dzisiaj dla Was najprostszy przepis na śniadanie w 5 minut. Bo kiedy kilka dni temu wrociliśmy z krótkich wakacji i potrzebowaliśmy zjeść dobre, jakościowe śniadanie okazało się, że – a to nie ma chleba (o…

Czytaj dalej

Azjatyckie krewetki

Dzień uśmiecha się słońcem o poranku. Chciałabym mieć szyję jak żyrafa, by być bliżej – myślę sobie. Ptaki w szale zalotów (tym lepiej dla nas!) Spaceruję i nacieszyć się, nadziwić nie mogę tej sile odradzania. I jeszcze ten niezmienny zachwyt i zadziwienie wieczorem, że to już ta godzina a wciąż jasno za progiem okna. Mam…

Czytaj dalej

Mulligatawny soup

A dzisiaj przepis na zupę, której nazwa zachwycała mnie od zawsze. Tylko jakoś dotąd nie składało się przygotowanie jej w mojej kuchni. W końcu jednak wpadła mi w oko na półkach sklepowych Marks & Spencer w Londynie. Ta sklepowa skład miała dobry, bez zbędnych dodatków, lista składników krótka. Posmakowałam w pewien chłodny wieczór i była…

Czytaj dalej

Tortilla. Smaczna (i zdrowa) przekąska

Wychodzę na spacer w bury, niedzielny poranek. Świat wokół zrobił się wystarczająco brzydki – myślę. Mogłaby już przyjść. Ptaki od tygodni już obiecują, że nadchodzi. Partyzantki krokusów zdobywają przestrzenie sąsiednich trawników. Następnym razem przejdę się w kierunku ulubionej magnolii sprawdzić, co u niej. Czas już najwyższy. Juju, jeszcze kilka dni i będzie marzec. W naszej…

Czytaj dalej

Błyskawiczne pankejki białkowe

Zasiadłam do wpisu, cała szczęśliwa, że udało mi się zebrać i że w końcu pokażę Wam hit poranków ostatnich miesięcy i uświadomiłam sobie, że nie wiem, co mam napisać. Będę zatem improwizować. Fika ma się dobrze. Za punkt honoru ten kot z piekła rodem obrał sobie doprowadzenie do ruiny wszystkie rośliny doniczkowe w domu (ciekawe,…

Czytaj dalej

Sałatka białkowa

Ten wrzesień jest trochę jak obuchem w łeb. Czuję, że kompletnie nie nadążam i odstawiają mnie, pozostawiając daleko w tyle, wszelakie okoliczności i zdarzenia, z pędzącym na czele czasem, niezmiennie w żółtej koszulce lidera. Istne szaleństwo. Najgorsze jest poczucie, że w sumie niewiele z tym mogę zrobić. Człowiek nie chciałby tak po prostu oddać pola…

Czytaj dalej

Fasolka szparagowa Halo i Piękny Jaś (nie-hummus)

– Co masz dzisiaj na lunch? – A, zrobiłam sobie fasolkę szparagową. – Ale, że co to za wielkie halo zrobić fasolkę szparagową? – Dam Ci spróbować, to zobaczysz sama. Zasadniczo, nie sposób się z Agatą nie zgodzić (w większości przypadków, niestety) – ale tym razem jednak nie miała racji. Bo ta fasolka to naprawdę…

Czytaj dalej

Koperty ze szparagami

Zupełnie nie wiem dlaczego ten przepis nie pojawił się tutaj już kilka lat temu. Przygotowuję go na różnego rodzaju przyjęcia i grille i zawsze jako pierwsze znikają ze stołu. Po upieczeniu i przekrojeniu wyglądają jak otwarte koperty – dlatego – na własny użytek zwykłam nazywać je listami do wiosny. Pozostałam przy kopertach w oficjalnej nazwie…

Czytaj dalej

Prosty perłowy kuskus ze szparagami

Nasz młody piłkarz, ma swoje małe żywieniowe fazy (nawet wiem, po kim on tak ma…) ostatnio był to makaron kokardki i to był jedyny makaron, który jadł. Teraz zasmakował w perłowym kuskusie. Siłą rzeczy – i my musimy. Tak zupełnie między nami mówiąc – kokardki to moja słabość i zguba, bo uwielbiam je w wersji…

Czytaj dalej