Jak ja się cieszę, że udało mi się dziś tak zorganizować, by sfinalizować ten wpis. I że przychodzę do Was z takim rewelacyjnym przepisem. Uświadomiłam sobie, że gdybym mieszkała w Polsce, to zapewne świętowalibyśmy gdzieś wyjazdowo długi weekend, ale z całą pewnością nie wymyśliłabym tego przepisu. Bo serio – morele? Jakoś nie pamiętam ich z dawnych czasów. To w Belgii w nich zasmakowałam i pokochałam. Kojarzą mi się z wczesnym latem tak samo jak truskawki i takąż samą mam do nich słabość. Mam również wrażenie, że wyjątkowo świetnie komponują się w daniach wytrawnych. I tak sobie umyśliłam sałatkę moimi innymi ulubionymi składnikami, i jej ją już trzeci dzień z rzędu. Pierwsza próba, udana w 100 % nie dotrwała do sesji zdjęciowej, a miałam tylko spróbować, już biegłam po statyw. Wszystko to opowiadam Wam po to, by Was zachęcić, przygotujcie ją sobie koniecznie. Dwa zastrzeżenia, jeśli nie macie dostępu do halloumi doprawionego chili to użyjcie klasycznego, ale dorzućcie szczyptę chili do winegretu. I nie żałujcie kolendry, ta wskazana konkretnie ilość to absolutne minimum. Jeśli nie lubicie – możecie ją zastąpić zieloną pietruszką. (Moim skromnym zdaniem to już nie będzie to samo, ale rozumiem, że nie każdy tak lak ja lubi świeżą kolendrę, ba ! są tacy, o zgrozo! którzy jej nienawidzą). Lato na talerzu. Gwarantuję. Aaaa, i jeszcze zapomniałam dodać, że dziś podałam tę sałatkę jako akompaniament do pieczonego łososia i był to obiad doskonały. (Łososia też upiekłam w AF – 10 minut, 180 stopni i jest idealny). Tylko tyle i aż tyle. Dajcie proszę znać, czy i Wam tak posmakowało 🙂

Sałatka z komosą i morelami
Składniki:
100 g komosy ryżowej
250 g obranych batatów
25 g świeżej kolendry
1 kostka Halloumi chili (225 g)
10 pomidorków koktajlowych (175 g)
12 -15 moreli
100 g ogórka (obranego, z wydrążonymi pestkami)
25 g czerwonej cebuli
sól, pieprz – do smaku
Na winegret:
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka miodu
1 łyżeczka gorącej wody
sól, pieprz
Do podania – prażone orzechy / migdały (u mnie pekany)
Przygotowanie:
- Komosę płuczemy dokładnie. Przekładamy do garnka, zalewamy wrzątkiem, solimy, gotujemy wg instrukcji na opakowaniu. Po ugotowaniu odcedzamy dokładnie na sicie. Odstawiamy do wystudzenia.
- Batata kroimy w kostkę. Polewamy 1 łyżeczkąoliwmy, mieszamy dokładnie, pieczemy. W AirFryer 180 stopni przez 20 minut (w połowie czasu mieszamy), w piekarniku również w temp. 180 stopni, do miękkości (ok. 25 minut). Odstawiamy do wystudzenia.
- Halloumi również kroimy w kostkę. Pieczemy w AirFryer, 180 stopni, przez 12 minut – lub w piekarniku razem z batatami, pilnując, by wszystko upiekło się równomiernie.
- Morele myjemy, przekrawamy, wyjmujemy pestki, grillujemy na suchej patelni.
- Przygotowujemy winegret – wszystkie składniki przelewamy do słoiczka, potrząsamy do połączenia w kremową emulsję.
- Siekamy drobno ogórka, cebulę i kolendrę. Umyte pomidorki osuszamy, kroimy na ćwiartki. Łączymy je z wystudzonymi halloumi, komosą i batatami. Doprawiamy, jeśli odczuwamy taką potrzebę.
- Sałatka gotowa. Na wierzchu układamy połówki moreli, całość polewamy winegretem i posypujemy orzechami (można je wcześniej uprażyć). Podajemy.
Smacznego!
