Ciasto z jagodami i Indianin w wytartych portkach
– Meeeeeeeeeery Christmas ! – powiedział do mnie pluszowy renifer. Chyba urwał się z choinki – pomyślałam. Naciśnięty zupełnie przypadkowo, wciąż upierał się przy swoich życzeniach. A tu przecież za oknem upał – przeciąg miota się po kątach. Ułożyłam go z powrotem w wygodnym pudełeczku z pluszakami. (W sumie już niedługo trzeba będzie…
