Truskawkowy flan z rabarbarem i bazylią.
Mamy zaniedbany ogród. Nawet nie wiem, czy mogę go tak nazywać, choć bardzo bym chciała. Wciąż nie wyjęte z szopy meble ogrodowe (choć tutaj akurat usprawiedliwieniem jest niesprzyjająca posiłkom na świeżym powietrzu aura). Rabarbar wciąż czeka na posadzenie. Podobnie jak maciejka i zioła. Mojej interwencji nie wymaga na szczęście żywopłot, krzaki właśnie rozkwitających azalii, drzewko oliwne…