Imbirowe crumble z czereśniami.

Nagle i my poczuliśmy się jak dzieci. Mamy wakacje! Wprawdzie do pracy chodzić trzeba, ale za to nagle okazuje się, że po powrocie do domu czasu tak wiele… i tyle zrobić i nie robić można…  Jeszcze nie odczuwamy pustki ani braku. Choć każda myśl wędruje w ich kierunku. Cieszy każda drobna czynność, która się wykonuje,…

Czytaj dalej

MAGICZNE ciasto czekoladowe.

Na pewno znacie to uczucie. Zdarza się i Wam, zobaczyć przepis i zapragnąć natychmiast, już, zaraz, TERAZ! spróbować go osobiście… Mnie spotkało to dzisiaj. Szczęśliwie wszystkie składniki miałam pod ręką. No i koniecznie chciałam sprawdzić, jak to będzie. Czy i mnie się uda. Choć przecież przypadkowi nic w tym przepisie pozostawione nie jest, więc powinno…

Czytaj dalej

Sernikowe trifle z truskawkami.

  Stres przed podróżą daje o sobie znać. Do tego ciągłe wrażenie, że już o czymś zapomniałam, choć przecież jeszcze nawet nie zdążyłam wyjechać. Tak już mam. A jeszcze wczoraj, w ciepłym świetle popołudnia smakowaliśmy spokojnie deser z truskawkami…  Polecam go Waszej uwadze. Jest szybki, wdzięczny i niewymagający. Dla mnie – idealny. Mam nadzieję, że…

Czytaj dalej

Koktajl z krewetek. Ulubiony klasyk.

Jakoś łatwiej mi jest ostatnio rozmawiać z Wami za pośrednictwem cytatów, z książek, które właśnie czytam. Nie inaczej będzie dzisiaj. „Człowiek stworzony został w ten sposób, aby mógł dźwigać swój krzyż, po to dane mu są silne ramiona. A znieść może on wiele, jeżeli zdolny jest znieść samego siebie. Może żyć bez nadziei, radości, książek,…

Czytaj dalej

Muffiny orzechowe.

Gdybyście dysponowali wolną chwilą i mieli ochotę na prawdziwie orzechowe doznania… zapraszam po przepis już wkrótce. Jeszcze dziś, mam nadzieję… Miłego świętowania i Słońca nad głowami, Kochani, Wam życzę! cdn.     Przeglądając się w lustrze szyby w przedziale pociągu podmiejskiego rozmyślam o mijających dniach. O tym, że nie narzekałabym na pogodę, gdyby tutaj były…

Czytaj dalej

Andruty czekoladowe.

Przebiegam szybko obok czasu starzejącego się na stronach kalendarza. Dopiero dziś zauważyłam, że tam marzec wciąż, niezmieniony, na posterunku… Potrzebował zmiennika, jak i ja czasami ostatnio. Szczęśliwie, w piątki jakby czas zwalniał, tuż przed ostatnim okrążeniem, chwilowy spadek formy przed wyczerpującym finiszem niedzieli. Niestety, niedziele przestały być dniami bez pracy. Francuski, lektury, tabliczka mnożenia, uporządkowanie…

Czytaj dalej

Pascha w wersji mini. Ekspresowa.

  Jest kilka tradycyjnych przepisów, których pewnie wciąż bym nie wypróbowała, gdyby nie blog. Pascha była jednym z nich. Pamiętam doskonale wyjątkowy smak tej przygotowanej po raz pierwszy. Przepis znajdziecie tutaj. Niemalże nie pamiętam już jak to było, gdy miałam więcej czasu, by poświęcić go na gotowanie. I może stąd pomysł na błyskawiczną paschę? Jest lekko…

Czytaj dalej

Chlebowe tarteletki z jajkiem, szynką, parmezanem i miętą.

  Niewiele, by nie powiedzieć – nic właściwie, nie zostało z naszej codzienności sprzed zaledwie dwóch tygodni. Park, do którego chodziłam robić zdjęcia, dziś jest już tylko miejscem, które przemierzam w drodze na dworzec. Cieszę się nieśmiałym ciepłem poranka, odważnym światłem wstającego coraz wcześniej dnia, pogawędką kosów na końcu ścieżki, ale wszystko to w pośpiechu,…

Czytaj dalej