Naleśniki owsiane. Chandeleur 2016.

Pamiętam, że naleśniki zaczęłam smażyć sama dopiero na studiach. Nie była to kwestia niewiedzy, czy nieumięjętności, a raczej braku konieczności. A to na studiach, w akademiku, okazało się, że głodny student przygotuje ciasto naleśnikowe na wodzie, używając do tego jedynie widelca, same naleśniki zaś będą zjadliwe – by w końcu zaczęły wychodzić pyszne. I tak…

Czytaj dalej

Zupa dyniowo-pomidorowa z mlekiem kokosowym i chrzanem.

Rozglądam się wokół, szukając jakiegoś punktu zaczepienia, inspiracji, by napisać coś sensownego. I nie znajduję. Może więc lepiej po prostu pójść spać, nim zasnę nad klawiaturą? Polecam Wam dziś gorąco tę zupę. Przygotowuje się ją błyskawicznie, a jest naprawdę wyjątkowa. W sam raz na teraz, na smutki, tęsknoty, chorobę, brak czasu, szarzyznę, deszcz, pluchę i…

Czytaj dalej

Klasyk. Zupa cebulowa. Z brandy.

Kiedy przeglądam wpisy sprzed lat widzę, jak wiele w nich cytatów wziętych z życia naszych dzieciaków. Pamiętam, że publikując je myślałam także o tym, że dzięki temu nie zginą, nie zostaną zapomniane. Od tamtego czasu przestałam też notować te złote myśli w przeróżnych kalendarzach. Jednoczesnie – uświadamiam sobie, że teraz, kiedy najmłodsze dziecię ma lat…

Czytaj dalej

Soczewica z kiszoną kapustą garam masala.

     Pogoda podobno bluesowa. 2 stopnie. W domu panuje przyjemne ciepło. Usadawiam się w fotelu, w pobliżu okien, gdzie do czytania i oglądania świata na zewnątrz miejscówka najlepsza. Raz, dwa, trzy, cztery… liczę kosy, które zleciały się śniadanie na tarasie. Chwilę po nich nadlatuje wszędobylska sroka. Przegania towarzystwo niemal natychmiast. Chociaż ona nie pogardzi…

Czytaj dalej

Migdałowa owsianka z grejfrutem i cynamonem.

    Straciłam apetyt, co w moim przypadku zdarza się niezwykle rzadko. Tak to bywa jednak, gdy człowieka złoży choroba. Dobrej owsianki jednak nigdy nie odmówię. Użycie migdałowego mleka wymaga kontrastu – tym razem w postaci czerwonego grejfruta. Do tego opieczone w miodzie cynamonowe migdały. Kuracja lepsza od tej antybiotykowej. Przynajmniej na polu poprawiania nastroju….

Czytaj dalej

Wegańskie, bezglutenowe, bez wyrzeczeń na Święta.

Z własnego doświadczenia wiem, że tylko naprawdę świetne ciastka czy pierniczki są w stanie zastąpić mi „tradycyjne” świąteczne wypieki. Nie mogą być zatem tylko bezglutenowe, albo wegańskie – one muszą być wyborne… Takie też są propozycje, które znajdziecie poniżej. Polecam gorąco!   Piernik weganski, bezglutenowy   Pierniczki weganskie, bezglutenowe     Pierniczki owsiane Gryczane ciasteczka…

Czytaj dalej

Snow White Hot Cocolate with passion fruit.

 Kalendarze Adwentowe otwarte. Jednocześnie wydaje się, ze i 1 i 2 i nawet 4 grudnia przeminęły już z wiatrem… Jak dobrze, że wciąż mamy DCF77… Nie raz już pisałam o tym, jak bardzo lubię te moje z dziećmi nocne rozmowy szeptem po ciemku. Tak bardzo są wtedy skłonne do zwierzeń, otwarte, opowiadają jakby chętniej, tak…

Czytaj dalej

Komosa curry.

Tak trudno wytłumaczyć dziecku świat, któego samemu się nie rozumie. Uspokoić, odegnać strach, ugłaskać niepokój. Podobne zabiegi nie udają się jednak w przypadku strachu, który towarzyszyć będzie już nam na zawsze. Troski o świat, który przyjdzie po nas, świat naszych dzieci, wnuków, i tylko strach wymieniać dłużej. I tylko chwile spędzone razem pozwalają łapać równowagę,…

Czytaj dalej

Ribollita. Toskańska zupa z fasolą.

    Ta zupa mnie zauroczyła. Podobnie jak sama Toskania. Chce się jej więcej i więcej. I rzeczywiście ciągle się do niej wraca. Przynajmniej ja tak mialam. Ważne, aby nie rezygnować z żadnego składnika, z tych stanowiących propozycję podania czyli octu balsamicznego, parmezanu i ciabatty. Całość jest idealna, do tego z dodatkiem mojego ulubionego jarmużu….

Czytaj dalej

Papryka faszerowana. Klasyk z dzieciństwa inaczej.

Pamiętam, że wbrew mojej głębokiej niechęci do warzyw w czasach dzieciństwa faszerowane papryki witałam szerokim uśmiechem i zjadałam z apetytem. Jedyne, co sprawiało, że za każdym razem czułam się odrobinę oszukana był fakt, że cała ta faszerowana papryka skrywała wewnątrz klopsa… Nie lubiłam tego zbitego wnętrza w środku. Nawet jeśli mi smakowało. Dlatego moja ulubiona…

Czytaj dalej