Książki listopada.
Końcówka roku, także w kontekście czytelniczym, jest szczególna. Bo – tak samo, jak wzrasta nasz apetyt na grzane wino i czekoladę na gorąco – rośnie potrzeba sięgania po lektury o szczególnym charakterze. Często takie, które już dobrze znamy, ale do tradycji/zwyczaju należy, że sięgamy po nie właśnie wtedy, ponownie. W moim przypadku to będzie „Plaster…
