Szarlotka na palonym maśle.

To dziś. To już na pewno dziś będzie ten dzień, kiedy uda mi się w końcu coś opublikować. I tak mijają te dni. I to każde dziś unieważnia w końcu kolejne jutro. Ja jak ta Scarlet. Jesteśmy więc gdzie jesteśmy. W lesie znaczy 🙂 Za to z szarlotką po ręką. I nie ma zmiłuj. Czas…

Czytaj dalej

20 najciekawszych książek przeczytanych w 2020 roku.

Staram się czytać recenzje książek, orientować w tym, co dzieje się na rynku wydawniczym, być wciąż na bieżąco. Mam w tym swój prywatny cel –  zależy mi na tym, aby wyboru i zakupu nie żałować, na wyborze książek w moim czytelniczym guście, najciekawszych dla mnie. Dlatego – moje opinie o książkach, które tu publikuję od kilku…

Czytaj dalej

Puszyste bułeczki do burgerów.

Pomyślałam sobie ostatnio, że ten czas jak – nie pamiętam który inny – bardziej sprzyja podsumowaniom niż postanowieniom. Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że nigdy nie czyniłam jednych i drugich jednocześnie, by ostatnio – właściwie w ogóle ich obu zaprzestać. Być może błąd tkwił w metodzie i / lub w samym zalążku przedsięwzięcia?

Czytaj dalej

Książki grudnia.

Kochani! Niech nam się dobrze darzy w tym nowym roku! Tak wiele oczekiwań stoi już przed nim, że hej! Choć, chyba zawsze tak jest – z nadejściem Nowego. Tylko, że tym razem – są one bardziej sprecyzowane, czyż nie? Nie sądziłam, że uda mi się jeszcze coś w  grudniu przeczytać, zważywszy na nagromadzenie świątecznych zajęć….

Czytaj dalej

Seriale na wolne chwile.

Nie oglądam zbyt wielu seriali. Mam poczucie, że zabierają zbyt wiele czasu, który wolę poświęcić na czytanie książek. A już najbardziej denerwuje mnie to specyficzne poczucie „zniewolenia”, kiedy musisz oglądać odcinek za odcinkiem, bo tak to jest skonstruowane. Zupełnie nie jest mi to potrzebne. Pewnie jestem w mniejszości z podobnym podejściem.

Czytaj dalej

Wesołych Świąt!

Od kiedy je usłyszałam kilka dni temu, pobrzmiewają mi w głowie te słowa i wracają w ramionach melodii (z gatunku tych, co chodzą za Tobą i nie odpuszczają …) „(…) Więc jeśli nie wesołych To przynajmniej świąt (…)” Życzyliśmy sobie niejednokrotnie, by były wyjątkowe. I są. Bez wnikania, czy o taką wyjątkowość istotnie nam chodziło.

Czytaj dalej

Trzy placki – Miodownik – albo Ciasto czeskie.

Ktoś dokonał napadu na mój kalendarz adwentowy. A miałam jeszcze tyle czasu do Świąt! Aż przyszedł ktoś i wyrównał rachunek. Winowajca, poproszony o ustosunkowanie się do moich podejrzeń nawet nie próbował zaprzeczać i przyznał się do winy. Usłyszałam jednocześnie, jak ciężko jest być Robin Hoodem. Nie ma co, potrafi zabłysnąć nasza najmłodsza latorośl…

Czytaj dalej

Miękkie pierniczki z ziemniakami.

Najbardziej lubię takie polecenia: robimy je w naszym domu od lat, albo – jak będziesz je wstawiać to najlepiej od razu z podwójnej porcji. Bo to są najlepsze rekomendacje. Aż chce się od razu biec do kuchni. I dlatego mam w zwyczaju pytać znajomych czy  w ogóle osoby, które spotykam na swojej drodze o ich…

Czytaj dalej

Książki listopada.

Końcówka roku, także w kontekście czytelniczym, jest szczególna. Bo – tak samo, jak wzrasta nasz apetyt na grzane wino i czekoladę na gorąco – rośnie potrzeba sięgania po lektury o szczególnym charakterze. Często takie, które już dobrze znamy, ale do tradycji/zwyczaju należy, że sięgamy po nie właśnie wtedy, ponownie. W moim przypadku to będzie „Plaster…

Czytaj dalej

Pierniczki i lukier do dekoracji. Przypominajka.

Zastanawiałam się ostatnio skąd się wziął ten mój sentyment do pierniczków. Skąd to uparte przywiązanie do tej tradycji, ten rodzaj uzależnienia, dającego poczucie odprężenia i relaksu? Odbieram ostatnio sporo sygnałów z otoczenia. A to mail od kogoś znajomego od lat, ale z kim nie jestem w kontakcie na co dzień, kto pomyślał, że napisze, że…

Czytaj dalej