Baba ziemniaczana z kurkami.

Dziś coś przede wszystkim dla wielbicieli ziemniaków. W chwili, kiedy mają one wyjątkowy smak. Właśnie teraz lubię je najbardziej. Tym razem w formie baby a nie placka. I niekoniecznie tradycyjnie, bo z kurkami zamiast boczku. Jeśli lubicie, także i jego możecie dodać do farszu, u nas było to piątkowe danie. Baardzo sycące i aromatyczne. Intensywnie…

Czytaj dalej

Panzanella.

Pamiętam, jak w marcu marzyła mi się panzanella. Pomidory, gorące od słońca i nabrzmiałe od jego blasku dojrzałością, śniły mi się w nocy. Ich zapach, który przyszedł do mnie we śnie, obudził mnie raz w środku nocy. I oto są. Dokładnie takie, jak te wyśnione. Czas więc na panzanellę. Ja ją uwielbiam. Kiedy się nad tym…

Czytaj dalej

Placki z cukinii i ziemniaków z zieloną pastą curry.

Od kiedy wpadłam na ten pomysł przygotowywałam te placki kilkakrotnie. Nuta egzotyki w połączeniu z cukinią i ziemniakami zagrała tu wyjątkowo smacznie. Zajadali się nimi także nasi goście. Jeśli i Wy spodziewacie się gości na przyjęciu w ogrodzie, na tarasie czy pikniku lub po prostu na świeżym powietrzu, to pomysł idealny. Jedna porcja z pewnością…

Czytaj dalej

Podpłomyki. Pomysł uniwersalny.

  Kiedy mamy przed sobą cały długi dzień i nie wiemy nie tylko, co na obiad, ale i na śniadanie, kolację i deser, i jakby tego było mało – nie chce nam się chcieć, podpłomyki wydają się rozwiązaniem idealnym. Mnie smakowały w każdym wydaniu, wytrawnym i na słodko,  z owocami. Polecam!   Podpłomyki  Składniki:  Na zaczyn:…

Czytaj dalej

Alu kofta.

– Czy to ma w sobie czosnek? – Nooo, jak chuchniesz na Facebooku, to serwer padnie… – A czy tu je w ogóle mięso? – Niekoniecznie… – To dlaczego nazywasz je klopsikami? Jak kotlet może myć bez mięsa? Nasze rozmowy przy stole. Ciągła edukacja. I, jak się możecie przekonać, różne przynosi efekty. Ostatecznie, cieszyłam się,…

Czytaj dalej

Trzy pasty. 1. Pasta jajeczna z miętą i rzodkiewką. 2…

To już przed, jeśli nie – ostatni wpis przed Świętami. Lubię pasty jajeczne przeróżnej maści, nie tylko od święta, a Wy? Są takie dni, że przez cały tydzień przygotowuję je sobie na śniadanie. Czasami drobna zmiana, jak choćby posiekana świeża mięta potrafią wiele zmienić i urozmaicić. A do przygotowania ich potrzebujemy dosłownie chwili. Polecam. Pasta…

Czytaj dalej

Lasagne z warzywami.

Stracić poczucie czasu. Zdarza mi się średnio kilka ray w tygodniu. Głównie z roztargnienia, czasami bezwolnie. Z przymusu – dwa razy do roku. Rzeczony przymus wydał mi się szczególnie okrutny w chwili, gdy przyszło mi wyrwać (dosłownie!) ze snu dzieci. Ani oni tego nie rozumieją ani ja. Nie trafiają do mnie żadne argumenty, bo mojego…

Czytaj dalej

Krem pomidorowy z bazyliowym pesto.

Marzą mi się świeże pomidory, panzanelle i bruchetta z ich dodatkiem. Ten ich upojny zapach, który czerpią ze słońca. Tęskni się łatwo osiągalna dojrzałość, jędrność delikatnej skórki i spływający po dłoniach sok. Mogło by już nie być wiosny, tylko to lato. Już, teraz, zaraz. Tymczasem, trzeba sobie radzić. W ulubionym ekologicznym sklepie kupuję buraki (walka…

Czytaj dalej

Tarta z roquefort i gruszką. Przygotowanie do podróży.

Jedna kartka nie wystarczy. Może dwie lub trzy. Spisać wszystko. Sprawy do załatwienia, zakupy do zrobienia, rzeczy do spakowania. Myśleć o wszystkim, sprawnie poruszać się w teraźniejszości, przyszłości bliższej i tej za dni 12, 14… Umieć przewidzieć bieg zdarzeń i okoliczności, bez martwienia się, jak to będzie. Uff… W końcu zapominam o lekcji gitary córki…

Czytaj dalej

Całkiem inne crumble.

Poranny odruch w ciemności. Włączyć radio. Ekran komputera rozjaśni świat wokół, a muzyka –  myśli. Najbardziej lubię wówczas to zaskoczenie.  Piosenką, której dawno nie słyszałam lub taką, której jeszcze nie słyszałam. Zdarza się, że towarzyszyć mi będzie ona potem przez cały dzień. Tematem audycji. Kiedy więc prowadzący porusza temat mówienia do siebie, staram się nasłuchiwać…

Czytaj dalej