Banoffee ice cream. Błyskawiczne lody bez maszyny.

   Tuż przed snem, ale wciąż w lepkim cieple wieczoru, napełniam dzbanki zimną wodą i zaparzam dużo zielonej herbaty. Wszystko ląduje w lodówce, w oczekiwaniu na kolejny gorący dzień. Jeszcze tylko lód do pojemników w zamrażarce i banany. Pokrojone na plastry układam na tacce. Rano będzie z nich pyszny lodowy deser. Błyskawicznie i słodko. Zmrożony…

Czytaj dalej

Oda do naiwności. Muffiny migdałowe z jabłkiem i truskawkami.

    O szczenięca naiwności! Gdzie Ty dziś? Zamieciona miotłą czasu, unieważniona dorastaniem, wymądrzaniem, pomniejszona rozsądnie i rozważnie do granic niebytu? Gdzie wiara, że latem dni są najdłuższe? Bociany mają dzioby pełne roboty, na kapustę też trzeba uważać… Pieniądze wyciąga się ze ściany i to pewnie dlatego dorośli mają ich tak wiele i nie muszą…

Czytaj dalej

Masz kota na punkcie mleka?

  Muszę przyznać, że ja mam. Nie wyobrażam sobie lata bez chłodnika z pysznym kefirem, ogórkowej niezabielanej śmietaną, budyniu na zimowe smutki i serów pod każdą postacią. Nie mogłabym bez tego funkcjonować i już. Kropka. Dzieci nie zmuszam, nikomu nie wpoi się na siłę uwielbienia dla czegoś, co mu zwyczajnie nie smakuje. Mamy w domu…

Czytaj dalej

Komosa ryżowa z miętą i granatem.

    „Nishino dotarł do nich dopiero po zmroku. Zbliżaj ąc się do obozowiska, mówił do siebie na głos, żeby nie zastrzelili go wartownicy. Powtarzał ustępy z Podręcznika Służby Polowej generała Tojo, których nauczył się na pamięć podczas szkolenia. – „Wiara jest siłą” – mówił drzewom. – „Ten kto idzie w bój z wiarą, zawsze…

Czytaj dalej

Kruche ciasteczka cytrynowo-cynamonowe.

  Pieczenie ciastek ma w sobie coś magicznego. Zazwyczaj od razu podwajam proporcje. Z góry wiem, że będzie za mało. I najczęściej, ile by ich nie upiec, rzeczywiście tak jest. Wyrabianie, wałkowanie, wykrawanie, blachy wkładane i wyjmowane z piekarnika, przekładanie na kratkę – wszystko to są dla mnie uspokajające i dające szczególny rodzaj satysfakcji czynności….

Czytaj dalej

Ciasto od Anioła. Angel Food Cake.

  Zasiada z nami przy stole (może też jest łasuchem?), biegnie na autobus (a czasami za autobusem…), trzyma za rękę u dentysty, zasypia tuż obok (choć pewnie śpi niewiele, bo wciąż musi czuwać) i może też nie lubi wcześnie wstawać. Pewnie nie zawsze wstaje prawą nogą. Anioł. Anioł Stróż.   Ma ręce pełne roboty, serce…

Czytaj dalej

Black bottom cupcakes Davida Lebovitza.

    Scroll down for the english version.  Ostatnio slyszalam, jak cud-mąż rozmawiając z kimś przez telefon, mówił Wydaje się, że najmniejszą jednostką czasu jest tydzień. Nie pamiętamy którego dnia tygodnia coś się wydarzyło i z ledwością tylko, w którym tygodniu. Z kim rozmawiał i kiedy to było dokładnie? No właśnie, nie pamiętam już. Gdzieś…

Czytaj dalej

Matka Polka Kosmitka albo chrupiące ciasteczka owsiane.

  Czasami trzeba sobie odpuścić. Zapomnieć o kształtowaniu dobrych nawyków, zdrowym stylu odżywiania  i na chwilę stać się cool mamą. Lubię wtedy obserwować reakcje zaskoczonych dzieci, z rozdziawionymi ustami i oczami jak spodki. Z czasem takie niestandardowe zachowania matki karmicielki stają się źródłem rodzinnych żartów. Po jednej z niedawnych wizyt u lekarza, zagadnięta, następnie osaczona…

Czytaj dalej

Naleśniki gryczano-czekoladowe. Bez glutenu. Chandeleur 2015.

    Zasypia kolejny weekend. Moje oczy zmęczone tak jak on. Lubię rozpocząć nowy tydzień z czystą kartą, bez zaległości. Żeby rano wejść do posprzątanej, choć straszącej ciemnością kuchni. A jeszcze chwilę wcześniej otworzyć oczy, które napotkają ład. Żadnych nieposkładanych ubrań, zagubionej skarpetki, niczego co rozprasza poczucie, że nie panuje się nad swoim życiem. Bo…

Czytaj dalej

Makowe kule z niespodzianką.

  Dopada mnie grudniowa ambiwalencja. Z jednej strony, tak po dziecięcemu, – chciałoby się, żeby JUŻ, JUŻ, TERAZ były Święta. Tak długo jak niecierpliwe czekanie budzi motyle w brzuchu wciąż jesteśmy dziećmi. Choć chyba, kiedy sami zostajemy rodzicami, cieszymy się na te Święta przede wszystkim ze względu na dzieci, na ich radość. Z drugiej strony…

Czytaj dalej