Książki lutego.

Lubię, kiedy udaje mi się tak zaplanować lektury w danym miesiącu, by mieć wrażenie podróży po wielu światach. A wszystkie one, równoległe do codzienności. Nadzwyczajnie i nieznośnie szarej ostatnio. Można się oderwać, albo zaszyć, wedle nastroju i potrzeby chwili. A już „Palinka” na nocnym stoliku – to dopiero rozgrzewająca serce lektura. Długo tam jeszcze poleży,…

Czytaj dalej

Książki stycznia.

„Tym, o czym chciała pisać, było światło widziane w lutym. Jak zmienia obraz świata. Ludzie narzekali na luty: było zimno, padał śnieg, częstokroć dokuczała wilgoć i plucha i wszyscy wyczekiwali wiosny. Ale dla Cindy światło tego miesiąca zawsze stanowiło tajemnicę, również teraz. 

Czytaj dalej

Lektury wakacyjne.

Jak to napisała Ursula K. Le Guin: ” Jakże bogaci jesteśmy w tę wiedzę i we wszystko wokół nas, czego jeszcze możemy się nauczyć. Jesteśmy krezusami” i ja czuję się dziś podobnie. Także z powodu lektur, po które ostatnio sięgnęłam.

Czytaj dalej

7 książek, po które warto sięgnąć.

Trudno uwierzyć, że to chyba na pewno pierwszy w tym roku wpis książkowy. Zdecydowanie więcej czytam, niż o przeczytanych książkach piszę, to pewnik 😉 W schowku znajduję dwa inne wpisy książkowe, których nie udało mi się do tej pory opublikować. Rozbudowywałam je w nieskończoność, dopisując kolejne tytuły. Miarka się w końcu przebrała i oto pierwszy…

Czytaj dalej

Najlepsze książki przeczytane w 2018 roku – moje prywatne zestawienie.

Wybór był trudny – co w sumie bardzo mnie cieszy. Narzucona sobie zasada wyboru jednej – najlepszej – pozycji z każdego miesiąca, jeszcze trudniejsza w realizacji. Pomyślałam też sobie dziś- że warto było spiąć się i trzymać dyscyplinę, by regularnie publikować zestawienia moich lektur. W ten sposób mogłam polecić Wam coś wartościowego na bieżąco- i jednocześnie…

Czytaj dalej

Książki października.

Wyjątkowo się ta jesień rozpoczęła. Także pod względem czytelniczym. Wszystkie przeczytane pozycje uznaję za świetny wybór i naprawdę wyjątkową ucztę. Wśród nich książki moich najukochańszych pisarzy, może dlatego? Zbliża się koniec roku i czas podsumowań. Jak spośród ponad 50 tegorocznych lektur wybrać dziesiątkę tych najlepszych??? Jeszcze nie wiem, ale będę próbować. „Podróż zimowa” Jaume Cabré,…

Czytaj dalej

Książki warte polecenia.

Książki przeczytane tego lata i w pierwsze jesienne wieczory w przedziwny sposób wpisywały się w rytm naszej codzienności, i miejsc, w których przebywaliśmy. „Kilka dni z życia Alice” to był czas, kiedy bardzo już wypatrywaliśmy urlopu i taka lekka-nielekka lektura była idealna jako przedsmak nadchodzącej laby. Wyprawy nad Bałtyk, Kaszuby … za każdym razem z…

Czytaj dalej

Książki czerwca.

„Chwytam jego dłoń. Przypominam sobie o piosence, której słuchałam w taksówce. A Song for You. O tym, że rozgrywamy swoje życie na wielu scenach i patrzą na nas tysiące ludzi. A tak naprawdę chodzi o chwile, kiedy zostajemy we dwoje i śpiewamy dla siebie swoje piosenki. Kiedy jesteśmy razem i kiedy na siebie czekamy. O…

Czytaj dalej

Książki kwietnia i maja.

Kiedy zaczął się maj zabrakło mi czasu na przygotowanie postu o lekturach kwietnia. Dzień po dniu mijały, aż w końcu okazało się, że półmetek maja za nami, a potem od razu jego końcówka zamigotała na horyzoncie. Dlatego postanowiłam zebrać w jednym wpisie lektury ostatnich 2 miesięcy. Polecam gorąco!

Czytaj dalej

Ekspresowa soczewicowa i nowa książka Dominiki Wójciak.

A miało być tak dobrze! Miało być pasmo niezmąconych najmniejszą porażką sukcesów. A wziął i się uparł, i zjadł tylko połowę porcji. Są jakieś granice – powiedział młody zostawiając resztę zupy mnie. (Co w sumie, jakoś szczególnie mnie nie zasmuciło – bo po pierwsze – połowę jednakowoż był zjadł, a ta druga – po drugie…

Czytaj dalej