Sałata z truskawkami i bresaolą.

– Bo wy, mamy, wszystkie jesteście takie same… – ??? – No tak. Rozmawiałyśmy dzisiaj z dziewczynami i wyszło na to, że wszystkie powtarzacie nam ciągle to samo – kontynuuje córka pierwsza. – Ach tak…? – Na przykład, że dzieci głodują, a my nie chcemy jeść i przynosimy z powrotem kanapki ze szkoły… – Żebyśmy…

Czytaj dalej

Curry thaï.

Mały chłopiec pojechał na szkolną wycieczkę. Na trzy dni zaledwie – pocieszają się rodzice. Pierwszy, ważny krok w stronę samodzielności. Moment kiedy jedna, wspólnie dotąd pokonywana droga zaczyna się rozwidlać, tworząc pajęczynę mniejszych, coraz bardziej krętych i wąskich ścieżek. I jest na niej miejsce tylko dla jednej osoby. Zachowując w pamięci ciepło dziecięcej dłoni w…

Czytaj dalej

Banoffee.

Mam poczucie jakbym wracała z bardzo dalekiej podróży. A przecież nie wychodziłam nawet z domu. Przyszła wiosna. Forsycje prawie przekwitły. Nasza piękna śliwa zakwitła, tak jak wiśniowe drzewka i nobliwe magnolie w okolicy. Dopiero wczoraj to dostrzegłam. Jeszcze nigdy nie chorowaliśmy wszyscy jednocześnie i tak ciężko w dodatku. Ma się jednak ku lepszemu. Dziś zapraszam…

Czytaj dalej

Matoufèt i migawki z wakacji.

Usiadł w fotelu. Przejmujące westchnięcie słomianego oparcia przerwało ciszę. Jak dobrze… – Ktoś ukradł nam jeden dzień – rzucił rozpaczliwie szukając potwierdzenia. – Niemożliwe, że już jutro wyjeżdżamy… – Pamiętam jeszcze, co robiłem wczoraj i dziś. Ale przedwczoraj? Kto pamięta, co robiliśmy przedwczoraj? Słomiany fotel nadal wzdychał przy każdym nerwowym ruchu pytającego. A może to…

Czytaj dalej

Tarta normandzka z jabłkami – obiecany ciąg dalszy.

Słowo się rzekło. Przyznać jednak muszę, że daleko odbiegłam od oryginału, jakim był przepis na tartę normandzką z jabłkami. Po raz pierwszy zrobiłam ją dokładnie zgodnie z tradycją, dodając migdały. Nie pasowały mi tam, dominowały za bardzo, a przecież to tarta z jabłkami! Wiedziałam też, że zmniejszenie ich ilości nie poprawi jej smaku w moim…

Czytaj dalej

Jak dobrze, że dziś nie świeci słońce… La Chandeleur, pyszne naleśniki kokosowe i gryczane

Dziś wyjątkowo możemy przyjąć brak słońca w radością. W wielu krajach wierzy się, że to właśnie 2 lutego, niedźwiedzie budzą się z zimowego snu. I wychodzą ze swojej kryjówki. Jeśli zobaczą słońce, szybko wracają do swojej słodkiej drzemki. Wiedzą bowiem, że na słońce świecić będzie krótko. XVII wieczne powiedzenie mówi, że wówczas niedźwiedź spać będzie…

Czytaj dalej

Ciasteczka z pestek dyni. Krucha radość popijana mlekiem.

Czy i Wam zdarza  się kupić jakiś produkt z konkretnym przeznaczeniem, które gdzieś umyka po powrocie do domu? Pozostaje konsternacja upchnięta gdzieś w kącie i produkt, który czeka na swoje pięć minut. Aż do końca przydatności. I wtedy zaczyna się nerwowe przeszukiwanie przepisów, by jakoś tę pomyłkę naprawić. Mnie zdarza się też kupić czegoś za dużo z myślą, że…

Czytaj dalej

Co zrobić z tym, co zostaje?

Posprzątane, pozamiatane ale w lodówce wciąż jeszcze sporo zostało. Produkty, które trzeba zagospodarować, w miarę szybko, najlepiej niewielkim nakładem pracy. Są produkty, których zawsze kupuję więcej z premedytacją. Te resztkowe dania często przyjmują się u nas na stałe. Jak quesadillas, dzięki którym utylizuję najczęściej mięso po ugotowaniu rosołu. Doprawione ostro, zawsze z różnymi składnikami dodatkowymi,…

Czytaj dalej

Kisiel z dyni

   a może raczej … budyń, zważywszy na zawartość mleka. Powiem szczerze, sam przepis bardzo mnie na początku zaintrygował. Podczas gotowania nabrałam nieco sceptycyzmu, który jednak szybko zniknął. Wystarczyła jedna łyżeczka. Spróbowałam i uśmiechnęłam się do siebie. A jednak. To jest po prostu pyszne. Przepis pochodzi z książki Elżbiety Kensy „Kuchnia Podkarpacia”. Mój kisiel podałam  karmelowymi chrupkami z…

Czytaj dalej

Heart-shaped chicken nuggets – przysmak dla wszystkich

Coraz częściej prosicie mnie o przepisy odpowiadające dziecięcym smakom. Oto więc kolejny. Autorstwa Annabel Karmel’s, której polecać nie trzeba chyba nikomu. Przepis szybki, niezbyt kłopotliwy w przygotowaniu, danie pyszne, ciekawe w smaku. Nie musicie wycinać serduszek. Można je formować jak płaskie kotleciki. Jeżeli chcecie, aby były bardziej chrupiące, polecam najpierw obtoczyć je w bułce tartej, następnie w…

Czytaj dalej