Placki „ruskie” albo ruskie pierogi blyskawiczne, bez laktozy.
– Kiedyś to był 1 maja! – westchnął wieczorem. Pamiętam, że w sklepach zawsze coś dobrego rzucili. Pamiętasz słodzone mleczko w puszce? (Nie pamiętam, może dlatego, że nigdy nie lubiłam). We wspomnieniach z dzieciństwa jest coś takiego, że chcemy pamiętać przede wszystkim to, co dobre…