Książki listopada

Zmogła mnie grypa i dojść do siebie nie mogę. Ma to wpływ, jak łatwo można się domyślić, nie tylko na proces czytelniczy ale i produkcji pierniczków. Że o innych kulinarnych pomysłach do zrealizowania nie wspomnę… W ewakucji w sen zimowy z opcją premium – obudzenia się dopiero na okres ciepłej, soczystej wiosny (w maju?) przeszkadza…

Czytaj dalej

Książki października

Nie wiem jak Wy, moi Drodzy Czytelnicy – ale świat umyka mi w takim pośpiechu, że dopiero dziś zorientowałam się, że oto – o zgrozo – 10 października wypada już pojutrze. Zaraz, zaraz – ale to wszak oznacza, że dziś już dziewiąty! Zaczęłam szukać na podorędziu wymówki, by sobie już ten wpis podsumowujący lektury minionego…

Czytaj dalej

Książki sierpnia

Owszem, woziłam ze sobą książki podczas wyprawy rowerowej. I owszem – trochę udało mi się czytać w czasie Covida. Ale … gdyby tak podsumować, to sierpień był miesiącem, o zgrozo! w którym czytałam najmniej jak dotąd w tym roku. Tak się poskładało. Ale będzie lepiej. Anna Janko „Finalistka”, Wydawnictwo Literackie 2021 Niezwykle cenię twórczość Anny…

Czytaj dalej

Książki lipca.

Już wiem, dlaczego moja walizka jest zawsze taka ciężka. Potrafię zrezygnować ze sporej części ubrań na rzecz książek, które w niej upycham. Dobrze, bo nie mam limitów wagi i źle – jestem tego w pełni świadoma, bo jeden czytnik byłby idealnym rozwiązaniem. Gdybym tylko potrafiła się do niego przekonać… Tym razem – Ok, może to…

Czytaj dalej

Książki czerwca

Czytelniczo – miesiąc perełka. Książki ulubionych autorów, ciekawe odkrycia, wyczekiwane premiery i fascynujące fakty. Miałam trochę więcej czasu na czytanie przykuta do łóżka z powodu problemów z plecami. I w taki oto sposób, tymczasowo – jazdę na rowerze zastąpiła mi lektura książki Jak rowery mogą uratować świat. Dobre i to. Ale za to jakie fascynujące!…

Czytaj dalej

Książki maja

„Świat chce widzieć uśmiechniętego, promieniejącego sukcesem człowieka, bo stojąc za nim, wydaje się sobie najpiękniejszy; człowieka który nigdy ani na moment nie stracił nadziei i którego gorycz nie tknęła nawet małym palcem. To o nim chce słyszeć świat, o zwycięzcy, który pokonał wszystkie przeszkody na swojej drodze, o gospodyni domowej, która schudła sześćdziesiąt kilogramów, o…

Czytaj dalej

Książki kwietnia.

Oczywista, acz niezmiennie zaskakująca dla mnie zależność – im więcej czytasz, tym więcej musisz jeszcze przeczytać, sprawdziła się także w kwietniu. Kiedy to odkryłam kolejnego autora – zachodząc w głowę – jak to możliwe, że nie sięgnęłam po niego wcześniej??? Kazuo Ishiguro, noblista od 2017, zwycięzca Bookera od 1989, a ja nic? Ano tak. Przychodzi…

Czytaj dalej

Światowy dzień książki, vol.3

Pomyślałam, że wydarzenie takie, jak ŚDK będzie dobrym momentem, by powrócić do mojego książkowego cyklu. Wpis o lekturach ostatnich 3 miesięcy podzielę na 3 części, bo zebranie ich w jednym tylko poście okazało się zajęciem karkołomnym a i samego czytelnika wystawiającym na solidną próbę wytrzymałości. Czytałam ostatnio zdcydowanie mniej. Wiele czynników miało na to wpływ,…

Czytaj dalej

Światowy dzień książki, vol.1

Pomyślałam, że wydarzenie takie, jak ŚDK będzie dobrym momentem, by powrócić do mojego książkowego cyklu. Wpis o lekturach ostatnich 3 miesięcy podzielę na 3 części, bo zebranie ich w jednym tylko poście okazało się zajęciem karkołomnym, a i samego czytelnika wystawiającym na solidną próbę wytrzymałości. Czytałam ostatnio zdcydowanie mniej. Wiele czynników miało na to wpływ,…

Czytaj dalej

Książki grudnia i czytelnicze podsumowanie 2021.

Ciężko mi było zebrać się do dwóch książkowych wpisów, szczególnie – że w grudniu nie czytałam zbyt wiele, zajęta ale i nie do końca usatysfakcjonowana kolejnymi lekturami, które zaczynałam i nie mogłam skończyć. Nie zdarza mi się to często – dlatego takie jakieś było to ogólnie zniechęcające i skłaniające do szukania innych form relaksu. Wpadłam…

Czytaj dalej