Książki listopada.

Listopad okazał się czytelniczo obfity w wyjątkowe kobiece postaci. Przy trzeciej z kolei lekturze (książki przedstawiam Wam w porządku czytania) zorientowałam się, że zupełnie nieświadomie zafundowałam sobie bardzo wyjątkową przygodę. I dałam się ponieść, co tu dużo mówić. Wzruszeń, refleksji i zachwytów było wiele. Ale o tym, poniżej.

Czytaj dalej

Książki października.

„Kończenie bajek jest trudne. Niekoniecznie dlatego, że się kończą. Wszystkie bajki muszą przecież kiedyś się skończyć. Szczerze mówiąc, niektóre nie kończą się dość szybko (…) Ale chodzi o to, że na końcu bajek wszyscy bohaterowie powinni „żyć długo i szczęśliwie”. I właśnie to jest problematyczne z czysto narratorskiego punktu widzenia. Bo jeśli pojawiają się w…

Czytaj dalej

Książki września.

Wysłuchałam ostatnio w radiu Nowy Świat rozmowy Elizy Michalik z Zygmuntem Miłoszewskim, w którym określił sam siebie jako ćpuna fikcji, w tym kontekście mówił także o ucieczkowości. Uzmysłowiło mi to ostatecznie moją motywację do przedkładania fikcji nad literaturę faktu. I owszem zdarza mi się czytać dobre reportaże, ale stanowią one niewielki procent wszystkich moich lektur. Tak więc i ja…

Czytaj dalej

Książki lipca i sierpnia.

„Literatura, tworząc światy o zdumiewającym ontologicznym statusie, wyprowadza nas poza siebie samych i pozwala uczestniczyć w doświadczeniu, które inaczej nie byłoby nam dane. Jeżeli dobrze się zastanowić, to większość naszej wiedzy, doświadczeń, gustów, pasji i emocji ma bezpośredni związek z książkami, które czytaliśmy. Traktujemy postaci literackie jak bliskich nam i całkiem realnie istniejących ludzi. Przywiązujemy…

Czytaj dalej

Książki czerwca.

Może się wydawać, że ostatecznie porzuciłam gotowanie na rzecz czytania książek. I tkwi w tym sporo prawdy, nawet jeśli jest chwilowe i wymuszone okolicznościami remontowymi. Wszystko toczy się zgodnie z planem, szczęśliwie bez opóźnień i na dwa najbliższe dni zapowiadana jest instalacja nowej kuchni. A w niej – wreszcie – płyta grzewcza (jak ja marzę…

Czytaj dalej

Książki maja.

” (…) naszym życiem kieruje niepewność, często zniechęcająca, a nawet destrukcyjna. Jeśli jednak wytrwamy i zachowamy szlachetne serce, możemy zostać nagrodzeni chwilą najwyższej jasności – momentem, w którym wszystko, co nas spotkało, nagle okazuje się koniecznym ciągiem zdarzeń, a my stajemy u progu nowego, śmiałego życia, które od początku było nam pisane.”

Czytaj dalej

„Wielki ogarniacz kuchni” – recenzja.

W jednej z tych równie pięknych, co ciężkich książek Gordon Ramsay ku pokrzepieniu serc pisze tak: „Gotowanie powinno sprawiać nam przyjemność, a nie być przykrym obowiązkiem. Czego tu się bać? Uczymy się na własnych błędach, więc gotowania nie należy się obawiać. Ja również popełniam błędy i uczę się nowych rzeczy – to mnie nie powstrzymuje…

Czytaj dalej

Książki marca i kwietnia.

Trochę to trwało. Muszę jednak przyznać to tutaj otwarcie – Houston, mieliśmy problem. Po świetnych czytelniczo dwóch pierwszych miesiącach roku nastąpiło załamanie. Zdecydowałam się na lekturę książek niełatwych emocjonalnie (przynajmniej dla mnie), co w połączeniu z przedłużającą się sytuacją pandemiczną i depresyjną pogodą ducha and co zaowocowało odstawieniem książek na plan tak odległy, że bardzo…

Czytaj dalej

Książki lutego.

Dobra czytelnicza passa trwa. Ba! W lutym sięgnęłam po raz pierwszy po Małeckiego, przeczytałam w końcu nową Bator, powróciłam do Katalonii, choć nie za sprawą ukochanego Jauma Cabre i po raz pierwszy sięgnęłam po książkę graficzną. Niestety też (tu łyżka dziegciu) nie po raz pierwszy trafiłam na bardzo ciekawą książkę, której okładka jest tak brzydka,…

Czytaj dalej

Książki stycznia.

Jeśli czytelniczo ten rok będzie taki jak styczeń, to będzie naprawdę wyjątkowo. Ponieważ nie pojechaliśmy na Święta do Polski, musiałam na początku stycznia pobuszować w biblioteczce, żeby odnaleźć coś do czytania, a co jakimś cudem, gdzieś mi na moich pourywanych, podwójnie obłożonych półkach umknęło.  I znalazłam tam perełki. Trzymam się zasady, że nie zamawiam nowych…

Czytaj dalej