Wyborne cytrynowe ciasteczka.

  Zawsze mam z tym niemały problem. Zawsze, ilekroć chcę napisać o książce. Nie potrafię pisać recenzji, chociaż powinnam, nawet opowiedzieć o książce nie bardzo umiem. Bo odbiór tych, o których chciałabym móc napisać jest zwykle związany z emocjami. Niepodatnymi na obiektywizm struktur i form. Wymykającymi się słowom jako ich nieadekwatnym obrazom. Tak jakby pójść…

Czytaj dalej

Risotto? Z cynamonem i karmelizowanymi jabłkami.

      Pamięta dobrze tę całkiem niedawną chwilę. Schodziła po schodach. W domu otwarte niemal wszystkie okna. Przeciąg, który nie zmieniał nic w konsystencji upału. I przerażenie. No może nie aż tak. Strach? Już bliżej. Że może wrócić. Już poźegnane, ułożone w zakładce wspomnień, na końcu. Najświeższe ale jednak, wspomnienie. Przeszłość, zaszłość, przeżyta, przebrzmiała,…

Czytaj dalej

Najlepsze, kiedy wracam do domu jest…

  Pamiętam jeszcze, jak śpiewały świerszcze. Jak konik polny zaplątał się w firankę. Jak pachniało latem, jeszcze na granicy. Jeszcze kilka oddechów po naszej stronie. Bo już w Pradze zapachniało jesienią. Tą piękniejszą, o suchych włosach, w których zaplączą się klonowe liście. I zachwyt nad tym miastem, zagubiony w tłumie. Turystów.   A potem już…

Czytaj dalej

Chłodnik pomidorowy z malinami.

Na ostatnie chwile gorącego lata. Kiedy nawet upał cieszy, bo może to ostatni taki w tym roku? Do zjedzenia łyżką lub wypicia przez słomkę, dla ochłody. Niezwykle aromatyczny, z malinową nutą, która pobrzmiewa jako ostatnia. Polecam gorąco. Chłodnik pomidorowy z malinami i karmelizowaną cebulką Składniki: 900 g pomidorów (użyłam malinowych) 1 łyżka oliwy, 1 łyżka…

Czytaj dalej

Szybki placek migdałowy z jabłkami

      Dostałam dziś wiadomość. Podobno kończy się okres urlopowy. Po południu kurier przyniósł podręczniki dla dzieci. I wszędzie wokół nowe kolekcje. (Letnie tak szybko się zestarzały?)   A przecież bose stopy ledwie zadomowiły się w sandałach. Odwieszona kurtka przeciwdeszczowa smętnie zwisa na ramieniu wieszaka. Słomkowy kapelusz wciąż w użyciu. No, może nie codziennie, ale zawsze….

Czytaj dalej

Panzanella.

Pamiętam, jak w marcu marzyła mi się panzanella. Pomidory, gorące od słońca i nabrzmiałe od jego blasku dojrzałością, śniły mi się w nocy. Ich zapach, który przyszedł do mnie we śnie, obudził mnie raz w środku nocy. I oto są. Dokładnie takie, jak te wyśnione. Czas więc na panzanellę. Ja ją uwielbiam. Kiedy się nad tym…

Czytaj dalej

Morele,morele, more… ciąg dalszy…

Obiecany, kolejny morelowy przepis. Trochę także truskawkowy. Generalnie – pożegnalny. Sezon, ten właściwy, dobiega końca…    Morele i brownie z tymiankiem. Co Wy na to? Albo jeszcze – truskawki i brownie z miętą? Sposób przygotowania pozwala na dowolne szaleństwa. Przygotowujemy brownie, rozlewamy je do foremek, a na wierzchu układamy owoce, które lubimy i mamy akurat…

Czytaj dalej

Morele, morele, more…

Ostatnimi dniami mam wrażenie, że słowa kruszą mi się między palcami. Gdzieś między zamyśleniem a klawiaturą. Okruszki, które przestają Coś znaczyć a znaczą już bardzo niewiele. Za mało. Wystarczyłoby kilka kropel deszczu. Albo jakaś mała rozpacz. Rozpłynęłyby się w nich do znieistnienia. Milczenia. Można je także zebrać. Z czułością i troską. Odnaleźć smak, który przecież…

Czytaj dalej

Croquemitoufle albo Crumb cake. Rewelacja!

O smutku. Czyjejś poruszającej stracie. Wiadomościach z daleka. O uldze wreszcie. Także – o braku słońca. Tatuażach chmur na niebie. Czy da się je wywabić? Spokoju czerwcowego wieczoru, w który zasłuchują się ptaki aż do zamilczenia. Wypatrywaniu wakacji. Poczuciu zagubienia w codzienności. Trosce o synka drugiego, co wciąż zapomina literek i o kota, który nagle…

Czytaj dalej

Morelowa tarte Tatin.

Dobijał się do okien z wrzaskliwym chlupotem. A ja w pamięci hołubiłam ich wspomnienie. Z lekko zaczerwienionymi policzkami, uśmiechem podarowanym przez słońce, aksamitem dotyku. Są stany, z którymi możemy coś zrobić. I te beznadziejne, na które niewiele, praktycznie nic, nie pomoże. Prócz czasu lub tabletek. Na szczęście stan niepogody można uładzić, zaczarować, prześmiać, zagadać. Najlepiej – w…

Czytaj dalej