Tarta z roquefort i gruszką. Przygotowanie do podróży.

Jedna kartka nie wystarczy. Może dwie lub trzy. Spisać wszystko. Sprawy do załatwienia, zakupy do zrobienia, rzeczy do spakowania. Myśleć o wszystkim, sprawnie poruszać się w teraźniejszości, przyszłości bliższej i tej za dni 12, 14… Umieć przewidzieć bieg zdarzeń i okoliczności, bez martwienia się, jak to będzie. Uff… W końcu zapominam o lekcji gitary córki…

Czytaj dalej

Karnawałowa przystawka. Rouleaux de printemps.

Ciemność zajechała pod okna wielkim wozem. Ptaki szepczą przed snem. Powietrzem zawładnął aromat mrozu. Przedcisza. Przedspokój. Przedpokój nocy. Bardzo lubię te chwile. Jeszcze tylko szybka powtórka przed dyktandem z polskiego (Mamo, co to jest huba?), z francuskiego, z okoliczników, czytanka o Ulemce i na dobranoc lektura obowiązkowa – Anaruk. Wreszcie jednak ciszę przeszywać będą dziecięce…

Czytaj dalej

Maślana babka cytrynowo-waniliowa.

Pytam cud-męża, dlaczego wciąż wiszą świąteczne dekoracje wokół domu. Te wewnątrz zdjęłam jakiś czas temu. Nasz dom jest jedynym w okolicy, który wciąż jaśnieje z daleka niczym pierwsza gwiazdka. – Wiesz, jak przyjemnie wraca się do domu, kiedy się widzi to światło? O ile łatwiej przez to jest zapomnieć o szarości stycznia? Poprosiłam, by dokonał…

Czytaj dalej

Całkiem inne crumble.

Poranny odruch w ciemności. Włączyć radio. Ekran komputera rozjaśni świat wokół, a muzyka –  myśli. Najbardziej lubię wówczas to zaskoczenie.  Piosenką, której dawno nie słyszałam lub taką, której jeszcze nie słyszałam. Zdarza się, że towarzyszyć mi będzie ona potem przez cały dzień. Tematem audycji. Kiedy więc prowadzący porusza temat mówienia do siebie, staram się nasłuchiwać…

Czytaj dalej

Czekoladowiec na grzanym winie.

Lubię styczeń. Za spokój. Za dni, które chodzą coraz dłuższymi krokami. Za to przedziwne uczucie przyczajonej acz wciąż uśpionej gotowości. Za świadomość, że to, co ma przyjść – przyjdzie, a to, co minęło – za nami. Choć to oczywiste, właśnie teraz ta myśl nabiera ostrości. Mogłabym jeszcze tak wymieniać, ale przwda jest też taka, że…

Czytaj dalej

Pychotki i krajanka bakaliowa.

To chyba już ostatnie ciasteczka w tym roku. Chyba, że w ostatniej chwili wpadnie mi do głowy jakiś jeszcze pomysł. Tak jak było z tymi maleńkimi cudami. Pomysł na krajankę to sposób na wykorzystanie nadmiaru białek, które często pozostają po świątecznych przygotowaniach. Bakalie także. Jest też niezwykle szybki w realizacji. A pychotki, posłużyć nam mogą…

Czytaj dalej

Sekret dobrego grzańca, bazyliowe bułeczki z fetą i kolędnicy na rowerach.

O tym, co te wszystkie przepisy mają wspólnego z kolędnikami, i to na rowerach, już niedługo, w każdym razie, jeszcze dzisiaj… Tymczasem polecam lekturę samych przepisów. I niezmiennie, gorąco, zachęcam do ich wypróbowania. Zadzwonili do drzwi. Otworzono im. Onieśmieleni na równi z domownikami. Jeden z nich zresztą w podwójnej roli występował, kolędnika i gospodarza. Herodem…

Czytaj dalej

Croque-monsieur, croustade, enchiladas… nasze codzienne kolacje.

Pusty dom. O tej porze dnia i tygodnia to coś absolutnie nietypowego. Wszyscy pobiegli za swoimi zajęciami. Tylko ja zostałam bez przydziału, który kazałby mi opuscić dom. Ipójść gdzie indziej, w miejsce lepsze. A miejsca lepszego w tym momencie po prostu nie ma… Tu jest idealnie. Każdy kąt domu wypełnia się światłem. Słońce zagląda wszędzie…

Czytaj dalej

Pardulas.

Drzewa grzeszą nagością.W bezsilności nie proszą o przebaczenie. Nie ich to zresztą wina.  Hulaka wiatr włóczy się nocą po ulicach miasta. Cierpi biedny na bezsenność. Niepotrzebne już nikomu liście zaczynają przeszkadzać. Nikt nie będzie ich już zbierał ani się nimi zachwycał.  Szarość zdominuje myśli i krajobraz. Bez naturalnego ciepła światła w tunelu wieczoru… Zaczął się…

Czytaj dalej

Sesame coins albo sezamkowe dukaty.

Dziś znowu w biegu. Ciasteczka dla zabieganych. Wystarczy wymieszać składniki łyżką. Wymagają niewiele pracy ani czasu. Za to znikają szybciej niż rozdanie kostek w Rummikub. Dziś musiałam upiec kolejną porcję. Podwójną. Polecam gorąco. Sezamkowe dukaty (Sesame coins) Składniki:  na 10-12 sztuk 55 g pestek słonecznika 55 g sezamu 40 g rodzynek 30 g orzechów laskowych…

Czytaj dalej