Ciasto do kawy. Z borówką i brzoskwiniami.

Czy to możliwe, żebym usłuszała właśnie śpiew odlatujących dzikich gęsi??? Rzuciłam się do okna, by zobaczyć to na własne oczy… I zobaczyłam ostatnią w kluczu.  Niemożliwe, że to już (a piszę to 2 sierpnia) … Z dużym prawdopodobieństwem tegoroczny sezon jagodowy już za nami. Ale świeże borówki wciąż są osiągalne. Polecam Wam to ciasto, jest…

Czytaj dalej

Light smoothie. Na upały.

  Wyruszamy w tropiki, czyli do Polski… Właściwie to mam nadzieję, że kiedy czytacie te słowa, my dotrzemy bezpiecznie do Wrocławia. A stamtąd już kierunek – Bieszczady.  Ponieważ upały uparte, polecam dziś Wam smoothie w wersji light. Na wodzie kokosowej, którą można zastąpić po prostu wodą, najlepiej dobrze schłodzoną.  – Ale dobre to smoothie –…

Czytaj dalej

Pyszna tarta bez pieczenia.

    Tarta bez pieczenia. Jedna z tych, które przygotowuje się niemal błyskawicznie. Małym nakładem pracy i bez włączenia piekarnikia. Marakujęmożna zastąpić czerwoną lub czarną porzeczką. Ważne, by użyć kwaśnych owoców. Latem, szczególnie podczas upałów, czego chcieć więcej? Przepis portugalskiej koleżanki z pracy, przekazany przez niezawodna Agatę. Dzięki Agata!   Tarte de Maracujá (Tarta bez…

Czytaj dalej

Opowieści z Lizbony, część 3.

To nie na Targu Złodziei. Wiatr przywłaszczył sobie słowa płynące sznureczkami zdań na Cabo da Roca. Wycieczka, pomyślana jako sielankowa wyprawa niedzielna, zamieniła się w walkę z żywiołem na krawędzi lądu i oceanu. Lądu, opadającego z imponującą dezynwolturą ponad 140 metrów w dół.  Ale to było też kolejne miejsce na portugalskiej ziemi, gdzie wyrażenie „oddychać…

Czytaj dalej

Frozen mango yogurt.

    Prosty i szybki sposób na ochłodzenie w czasie upałów. Mango możemy zastąpić innymi owocami, które akurat są dostępne. Dodać miętę lub kolendrę. Skórkę otartą z limonki. Wariacji może być wiele. Inaczej się nie da w takim upale… Polecam (uff!) gorąco!   Frozen mango yogurt  Składniki: 1 mango 700 g gęstego jogurtu greckiego (moze…

Czytaj dalej

Fritaty z cukinią i bobem.

    W ciszy wieczoru słychać ćmy dobijające się do okien. Gorąc ustępuje dopiero ciemnościom nocy. Skrępowany wiatr nieśmiało krząta się po okolicy. Śliwę ogołocono z owoców. Współwinnych szukać należy także wśród ptactwa. Obierając kolejny kilogram śliwek na konfitury nie mogę się nadziwić, że nie ma w nich robaków, choć niepryskane, niczym innym, prócz dobrych…

Czytaj dalej

Serowa tarta z bobem.

  To jest chyba dokładnie ten moment lata, kiedy zdecydowanie zaczyna ono przyspieszać, nim przekaże pałeczkę jesieni. Wstaję z trybun. Chciałoby się krzyknąć – NIE! Zawołać – Po co tak gnasz? Nie wtargnę na bieżnię, próbując je dogonić, zatrzymać. Usiądę z boku, chłonąc podmuch, który po sobie zostawia. Wiem, u Was to prawdziwa fala gorąca,…

Czytaj dalej

Opowieści z Lizbony, część 2.

    Nie wiem ile razy zasiadałam do komputera, żeby po powrocie spisać moje/nasze lizbońskie wrażenia. To nie zmęczenie, niewyspanie czy nadmiar innych zajęć unieruchamiały ręce ułożone na klawiaturze. Pewnie wielu tak ma, emocje muszą ostygnąć, dać się poukładać, przemyśleć, zracjonalizować w ostateczności. Dystans, który powstał w moim przypadku zaowocował głównie wątpliwościami. Lizbona bowiem mnie…

Czytaj dalej

Opowieści z Lizbony, część 1.

  Nadszedł czas wywiązania się z obietnic. Obiecałam Wam przecież całkiem niedawno opowieść o naszej wizycie w Lizbonie i kolejne przepisy z bobem w roli głównej. Oto i one, w odwrotnej kolejności. Bób, kolendra i chorizo Składniki: 400 g pomidorowej passaty (lub pomidorów pokrojonych z puszki) 1 duży ząbek czosnku 1 nieduża cebula kumin, szczypta…

Czytaj dalej

Ocet truskawkowy.

  Proponować ocet w poniedziałkowy letni poranek… wybaczcie 🙂 Coś dla wielbicieli truskawkowych aromatów i smaków zaklętych w słoiczkach… Polecam gorąco!     Ocet truskawkowy  Składniki: 10 łyżek czerwonego wytrawnego wina 5 łyżek octu winnego (użyłam czerwonego ale biały także może być) 1 łyżeczka aceto balsamico 1 łyżeczka cukru 150 g truskawek gałązki tymianku lub…

Czytaj dalej