Śniadanie czy deser?

Okazuje się, że laptop w łóżku jest równie niezastąpiony jak poduszka. Walka z czasem trwa. Kiedy kładę się spać znów tylko chwileńka na publikację. Bylebym zdążyła zmieścić się w dogasającym dniu. Przypomniałam sobie niedawno, jak kiedyś moja mama, która generalnie nie jest wielkim sympatykiem owsianki, by lepiej jej było ją przyswoić, miksowała ją po ugotowaniu….

Czytaj dalej

Blues song o poranku…

    Wstaję rano i jak puszystym szlafrokiem otulam się szczęściem. Nagle uświadamiam sobie, jak dobrze jest. Nie muszę wstawać w nocy do płaczącego dziecka, żadne z dzieci nie miało w nocy gorączki ani podobnych nieprzewidzianych uroków. Jesteśmy zdrowi. Mam pracę. Dla kogo zrobić śniadanie. Z kim pogadać przy wodzie z cytryną (nie łudząc się,…

Czytaj dalej

Pudding owsiany.

  Udaje mi się ukraść chwilę, by usiąść przed komputerem i cieszę się jak dziecko, że uda mi się w końcu cos opublikować. Ale konteks kryminalny czynu (nawet jeśli o niskiej szkodliwości społecznej) obezwładnia mnie niczym kajdanki. Muszę więc kończyć zanim przyłapią mnie na gorącym uczynku. Na usprawiedliwienie (choć teoretycznie miałabym prawo milczenia) mogę jedynie…

Czytaj dalej

Migdałowa owsianka z grejfrutem i cynamonem.

    Straciłam apetyt, co w moim przypadku zdarza się niezwykle rzadko. Tak to bywa jednak, gdy człowieka złoży choroba. Dobrej owsianki jednak nigdy nie odmówię. Użycie migdałowego mleka wymaga kontrastu – tym razem w postaci czerwonego grejfruta. Do tego opieczone w miodzie cynamonowe migdały. Kuracja lepsza od tej antybiotykowej. Przynajmniej na polu poprawiania nastroju….

Czytaj dalej

Migdałowa owsianka z granatem.

Ma wielu swoich fanów ale i licznych, acz wiernych, zagorzałych przeciwników. Ja nie wyobrażam sobie bez niej śniadania. Owsianka. Dziś w wersji bardzo prostej, mojej ulubionej. Polecam gorąco.   Owsianka na mleku migdałowym z granatem Składniki:dla 1 osoby 300 ml mleka migdałowego 3 łyżki płatków owsianych (30 g) ¼ granatu Przygotowanie: 1. Zagotowujemy mleko. Zsypujemy…

Czytaj dalej

Smak wspomnień. Cynamonowa, kremowa kasza manna.

Moje wspomnienia z dzieciństwa są czarno-białe. Może dlatego, że wspomagają je tylko takież zdjęcia? Mieszkanie na szczycie 10 piętrowego wieżowca spowite było bielą. I kiedy wspominam niedzielne poranki pamiętam przede wszystkim głęboki talerz wypełniony po przegi białą jak śnieg kaszą manną. Sposobów na jej zjedzenie było tyle ile tych na Delicje czy Ptasie mleczko. Ja…

Czytaj dalej

Uśmiech słońca

Ktoś zapomniał wyłączyć światło księżyca. Nikt też nie był w stanie wstać, by to zmienić. Przynajmniej – ja nie byłam. Uwielbiam pełnię. Doskonałość formy przerastającą cudy świata prostotą, blaskiem i tchnieniem nieskończoności. Jej światło zaraża mnie niepokojem, który jest źródłem wszelkiej kreacji – słów, myśli i czynów. Nie mogę wtedy spać, wciąż piszę, wymyślam, łączę,…

Czytaj dalej