Najlepsze pod słońcem ciasto z rabarbarem
W starym ogrodzie dziadka Leona (który nie był moim prawdziwym dziadkiem) wszystko było stare. Śliwy, jabłonie, krzaki porzeczek i rabarbar wygnany w kąt, w najbardziej odległym zakątku. Tak jak dziadek. Już sama starość była wówczas tajemnicza i smutna. Nie mogliśmy nigdy biegać po alejkach, bo trudno było je odnaleźć, za to podczas upału, mieliśmy się…
