Biszkoptowe pucharki z truskawkami. Opowieści z truskawkowego pola część pierwsza
Truskawkowe pole. Jedno z dwóch najważniejszych miejsc mojego dzieciństwa i młodości. Miejsce, które w pewnym sensie mnie ukształtowało. Mnie i moje rodzeństwo. Nauczyło szacunku do pracy, wytrwałości, pokory i optymizmu. Tam zrozumiałam też, co znaczy zbierać owoce swojej pracy. Pamiętacie jeszcze stare kioski ruchu? Z zakratowanymi drobniutko szybami, przez które wyglądało się nowych numerów Płomyka…
